|
|
|
|
|
Autor: Łukasz Kuligowski, Gazeta Prawna Nr 230 (2100), 26.11.2007 r. - Klienci chcą podążać za swoim prawnikiem, który prowadzi ich w gąszczu przepisów, zmian. Fakt ten wykorzystują kancelarie, które tworzą dopiero swój portfel klientów. Zdarza się, iż w przypadku migracji prawnika z klientami, migrują także młodsi prawnicy z jego zespołu - stwierdza Ewelina Skocz. - Klient zleca temu prawnikowi tylko niektóre zadania, aby zachować kontakt. Po pewnym czasie, po wygaśnięciu umowy z poprzednią kancelarią bądź po uzyskaniu stosownej zgody, przechodzi całkowicie do nowej kancelarii - tłumaczy Ewelina Skocz. Dodaje, że rozwiązanie polegające na ograniczaniu prawnikom kontaktu z klientem też nie jest dobre, bo powoduje, że pracownicy wówczas częściej decydują się na odejście do konkurencji. |




